Pojedynek czarnych masek. Peel-off vs kremowe.

Piszę ten post w dniu, kiedy cała Polska (i nie tylko) przygotowuje się do meczu naszej drużyny z Senegalem na Mistrzostwach Świata, natomiast ja zmieniam dyscyplinę i rozpoczynam pojedynek bokserski czarnych masek PEEL-OFF vs KREMOWE. Czytaj dalej „Pojedynek czarnych masek. Peel-off vs kremowe.”

Reklamy

Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.

Weekendowe domowe SPA zaczęłam w dość luksusowy sposób wraz z Charlotte Tilbury. Przedstawiam wam maskę do twarzy która ani nie jest w kremie, ani nie jest peel-off, ani w płachcie o konsystencji żelowej czy mokrej tylko jest suchaPrzyznam szczerze, że nie słyszałam o takich maseczkach, dlatego postanowiłam się przekonać o ich właściwościach na własnej skórze (a raczej twarzy) oraz czy warte są zakupu i swojej ceny.  Czytaj dalej „Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.”

Maseczka Yes To Brighten & Condition

 Dzisiejsze sobotnie, domowe SPA zaczęłam wraz z maseczką Yes To, którą kupiłam w znanym w UK sklepie Holland and Barret, kojarzonym głównie ze zdrową żywnością oraz naturalnymi kosmetykami. Maseczka kosztowała około £4,99 i dla mnie to ani nie dużo ani nie mało a wszystko to oczywiście zależy od tego ile chcemy przeznaczyć pieniędzy na pielęgnację. W swojej ofercie Yes To ma wiele rodzaji maseczek także każdy znajdzie coś dla siebie. Mój wybór padł na argan oil mud mask czyli maseczkę błotną(?) z olejkiem arganowym. Czytaj dalej „Maseczka Yes To Brighten & Condition”