Domowe SPA z L’biotica, Sanctuary SPA i Dan Brown’em – film!

Dla tych co nie za bardzo lubią czytać tylko wolą oglądać 🙂

 

Reklamy

Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.

Mroczno u mnie dzisiaj 😀 prawie jak w „Milczeniu owiec”!

Jakiś czas temu pisałam o suchej masce Charlotte Tilbury, możecie poczytać o niej klikając tututututu. Wspominałam tam, że tą maseczkę można wykorzystać wiele razy. Wpadłam więc na pomysł, że nakręcę film a raczej HORROR z moim skromnym udziałem i od razu ostrzegam, że medialna nie jestem 🙂 chociaż znam jedną taką „strojną szaleńczo” 😉 co ma ochotę nominować mnie do Oscara 😀 Pozdrawiam Strojne Szaleństwa. Czytaj dalej „Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.”

Maseczki z Superdrug.

Superdrug to sklep drogeryjny w UK, podobny do Rossmana w Polsce, gdzie możecie kupić wszystko do pielęgnacji ciała. Niedawno relaksowałam się na zakupach i tak się złożyło, że moje nogi same mnie do niego zaprowadziły. Kupiłam tam nawet sporo maseczek a poczytać o tym możecie tutaj. Większość z nich rozdałam w mini konkursie  (kto nie widział filmu to zapraszam na krótki seans) i zostało mi dosłownie kilka z nich. Zapraszam Was na przegląd maseczek kremowych do twarzy z popularnego w Anglii sklepu drogeryjnego Superdrug.

Czytaj dalej „Maseczki z Superdrug.”

Maliny, malinki i inne witaminki.

Bo któż ich nie lubi?! Osobiście nie znam osoby, która by nie lubiła malin (no może jedna tylko by się osoba znalazła 😉 ).

Mam sporo maseczek do twarzy i to nie jest żadna nowość ani rewelacja, prawda? 🙂  Zupełnie nowym odkryciem za to stały się dla mnie maseczki domowe. Łatwe, proste i wydaje mi się, że też tanie! Myśl o domowych maseczkach zaświtała mi tydzień temu podczas oglądania meczu piłki nożnej 😀 kiedy to zamierzałam(!) zajadać się truskawkami a więcej o tym przeczytacie tututututu. W efekcie wylądowały jako maseczka! Maliny natomiast to zupełnie inna bajka, która również zasługuje na wpis! Czytaj dalej „Maliny, malinki i inne witaminki.”

Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.

Weekendowe domowe SPA zaczęłam w dość luksusowy sposób wraz z Charlotte Tilbury. Przedstawiam wam maskę do twarzy która ani nie jest w kremie, ani nie jest peel-off, ani w płachcie o konsystencji żelowej czy mokrej tylko jest suchaPrzyznam szczerze, że nie słyszałam o takich maseczkach, dlatego postanowiłam się przekonać o ich właściwościach na własnej skórze (a raczej twarzy) oraz czy warte są zakupu i swojej ceny.  Czytaj dalej „Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.”

Maseczka Yes To Brighten & Condition

 Dzisiejsze sobotnie, domowe SPA zaczęłam wraz z maseczką Yes To, którą kupiłam w znanym w UK sklepie Holland and Barret, kojarzonym głównie ze zdrową żywnością oraz naturalnymi kosmetykami. Maseczka kosztowała około £4,99 i dla mnie to ani nie dużo ani nie mało a wszystko to oczywiście zależy od tego ile chcemy przeznaczyć pieniędzy na pielęgnację. W swojej ofercie Yes To ma wiele rodzaji maseczek także każdy znajdzie coś dla siebie. Mój wybór padł na argan oil mud mask czyli maseczkę błotną(?) z olejkiem arganowym. Czytaj dalej „Maseczka Yes To Brighten & Condition”