Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.

Jakiś czas temu kupiłam dość tanią maseczkę do twarzy Multi Mask Duo z Superdrug, wpis z opisem moich zakupów znajduje się tutaj. Zapomniana mała saszetka leżała gdzieś na dnie mojego pudełka wypełnionego po brzegi maseczkami (nie tylko) do twarzy. Utonęła w odmętach maskowego oceanu. W zeszłym tygodniu niespodziewanie wypłynęła na wierzch i widocznie w akcie rozpaczy sama dała się złapać na haczyk.

Czytaj dalej „Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.”

Kolagenowe SOS do twarzy z Eveline Cosmetics.

Ostatnio mam manię na punkcie kolagenowych maseczek do twarzy. Była już Bielenda i kolagenowe odmłodzenie razem z domowym SPA, o którym więcej pisałam tutaj, ba! nawet powstał film a teraz przychodzę do was z następną propozycją polskiej maseczki czyli z Eveline Cosmetics i kolagenową liftingującą maseczką.

Czytaj dalej „Kolagenowe SOS do twarzy z Eveline Cosmetics.”

Maseczki i gąbeczka z Aliexpress.

W Internecie jest bardzo dużo filmów z tak zwanym HAUL’em z Aliexpress, czyli dla niewtajemniczonych – wielkie zakupy! Swoją drogą czy naprawdę nie można użyć polskiego odpowiednika?! Musimy używać angielskich zwrotów?! Wracając do tematu, postanowiłam i ja również sprawdzić jak to jest z tymi tanimi zakupami? Czy naprawdę są takie tanie? A co z opłatą za przesyłkę? Jaka jest jakość?
Czytaj dalej „Maseczki i gąbeczka z Aliexpress.”

Kolagenowe Odmłodzenie z Bielendą.

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, kiedy mamy wszystkiego dość i jedyną rzeczą, którą pragniemy w danym momencie jest chwila relaksu z dobrą książką czy przy spokojnej muzyce.  W tym roku miałam tylko 3 dni wolnego dlatego jestem mega wykończona nie tak fizycznie jak psychicznie. Korzystając z tej okazji postanowiłam  podarować swojej duszy i ciału odrobinę „pieszczot”. Czytaj dalej „Kolagenowe Odmłodzenie z Bielendą.”

Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.

Mroczno u mnie dzisiaj 😀 prawie jak w „Milczeniu owiec”!

Jakiś czas temu pisałam o suchej masce Charlotte Tilbury, możecie poczytać o niej klikając tututututu. Wspominałam tam, że tą maseczkę można wykorzystać wiele razy. Wpadłam więc na pomysł, że nakręcę film a raczej HORROR z moim skromnym udziałem i od razu ostrzegam, że medialna nie jestem 🙂 chociaż znam jedną taką „strojną szaleńczo” 😉 co ma ochotę nominować mnie do Oscara 😀 Pozdrawiam Strojne Szaleństwa. Czytaj dalej „Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.”

Maseczki z Superdrug.

Superdrug to sklep drogeryjny w UK, podobny do Rossmana w Polsce, gdzie możecie kupić wszystko do pielęgnacji ciała. Niedawno relaksowałam się na zakupach i tak się złożyło, że moje nogi same mnie do niego zaprowadziły. Kupiłam tam nawet sporo maseczek a poczytać o tym możecie tutaj. Większość z nich rozdałam w mini konkursie  (kto nie widział filmu to zapraszam na krótki seans) i zostało mi dosłownie kilka z nich. Zapraszam Was na przegląd maseczek kremowych do twarzy z popularnego w Anglii sklepu drogeryjnego Superdrug.

Czytaj dalej „Maseczki z Superdrug.”

Maliny, malinki i inne witaminki.

Bo któż ich nie lubi?! Osobiście nie znam osoby, która by nie lubiła malin (no może jedna tylko by się osoba znalazła 😉 ).

Mam sporo maseczek do twarzy i to nie jest żadna nowość ani rewelacja, prawda? 🙂  Zupełnie nowym odkryciem za to stały się dla mnie maseczki domowe. Łatwe, proste i wydaje mi się, że też tanie! Myśl o domowych maseczkach zaświtała mi tydzień temu podczas oglądania meczu piłki nożnej 😀 kiedy to zamierzałam(!) zajadać się truskawkami a więcej o tym przeczytacie tututututu. W efekcie wylądowały jako maseczka! Maliny natomiast to zupełnie inna bajka, która również zasługuje na wpis! Czytaj dalej „Maliny, malinki i inne witaminki.”

Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.

Weekendowe domowe SPA zaczęłam w dość luksusowy sposób wraz z Charlotte Tilbury. Przedstawiam wam maskę do twarzy która ani nie jest w kremie, ani nie jest peel-off, ani w płachcie o konsystencji żelowej czy mokrej tylko jest suchaPrzyznam szczerze, że nie słyszałam o takich maseczkach, dlatego postanowiłam się przekonać o ich właściwościach na własnej skórze (a raczej twarzy) oraz czy warte są zakupu i swojej ceny.  Czytaj dalej „Domowe SPA z suchą maseczką od Charlotte Tilbury.”