Deszyfrowanie niemieckich maseczek!

Polka testuje niemieckie maseczki w Anglii 😀 O ironio! Do tej pory testowałam tylko maseczki angielskie, chińskie albo polskie. Całkiem niedawno dostałam od mojej kuzynki Izy niemieckie maseczki. Bardzo się ucieszyłam ponieważ typowo germanowskich maseczek jeszcze nie miałam przyjemności nakładać. Przyznam szczerze, że będzie to dla mnie wyzwanie ponieważ nie znam niemieckiego 😀 i zostaną mi jedynie domysły. Czytaj dalej „Deszyfrowanie niemieckich maseczek!”

Reklamy

Maseczka pomidorowa i kokosowa YesTo.

Chociaż za kosmetykami naturalnymi zbytnio nie przepadam, o czym mogliście się przekonać czytając wpis Moda na „naturalne”, tak tą firmę a w szczególności te maseczki bardzo lubię. Przeglądając ostatnio moje maseczkowe co nieco natrafiłam na maseczkę YesTo pomidorową i kokosową. Dziwię się sama, że właśnie te maseczki kupiłam bo ani za zapachem pomidora ani kokosa nie przepadam i mam ogromną nadzieję, że wcale nie będą pachnieć.

Czytaj dalej „Maseczka pomidorowa i kokosowa YesTo.”

Maska z zielonej fasolki z Aliexpress.

Kupowanie na Aliexpress to dla niektórych wydaje się być sporym ryzykiem i wcale się też nie dziwię, jednakże mnie osobiście, żadna przykra „niespodzianka” się nie przytrafiła. Zamawiałam sporo rzeczy z Aliexpress i za każdym razem produkty przychodziły super zapakowane a i czasem z bonusami. Kupiłam tam rzeczy takie jak maski „karnawałowe”, statyw, telefony(!) czy też maseczki do twarzy!

Czytaj dalej „Maska z zielonej fasolki z Aliexpress.”