Marzenia się spełniają! Zobaczyłam i usłyszałam na żywo Andrea Bocelliego!

To było dawno! Pod koniec zeszłego stulecia! Po raz pierwszy usłyszałam jego anielski głos w telewizji i pozazdrościłam obecnej na widowni publiczności, że mogą usłyszeć i zobaczyć go na żywo. Za czasów mojej młodości Internetu nie było a płyty CD czy kasety były dość drogie więc mogłam liczyć tylko na powtórkę koncertu w telewizji. Pamiętam, że oglądałam jego występ będąc na zielonej szkole w Murzasichle razem z moją koleżanką Ewą, która mnie zaciągła do świetlicy na transmisję jego koncertu. Po dwudziestu latach moje marzenie się spełniło 🙂 Zobaczyłam i usłyszałam Andrea Bocelliego na żywo.

Czytaj dalej „Marzenia się spełniają! Zobaczyłam i usłyszałam na żywo Andrea Bocelliego!”

Reklamy

Vlog z wycieczki do Gdańska.

Wróciłam z Gdańska, w którym spędziłam cztery dni. Pozdrawiam przy okazji Basię, która prowadzi bloga https://stopociechblog.wordpress.com/ którą udało mi się spotkać 🙂 Nie obyło się oczywiście bez wpadki 😀 przez zmianę strefy czasowej pomieszały mi się godziny i przyszłam po godzinie dopiero, za co bardzo jeszcze raz przepraszam :*

Gdańsk jest przepiękny! Z pewnością jeszcze tam wrócę!

Taki kraj. Fotorelacja z Polski przeplatana piosenką.

Zupełnie nie wiem dlaczego za każdym razem jak wracam z Polski dopada mnie jakieś dziwne uczucie, rodzaj refleksji czy nostalgii. Mam wówczas dziwne wrażenie (być może mylne), że nasza kochaną ojczyznę doceniamy dopiero wtedy, kiedy mieszkamy dłużej poza jej granicami. Pojechałam do Polski pozałatwiać trochę spraw ale przy okazji porobiłam też parę zdjęć, którymi chciałam się z Wami podzielić. Ale! Żeby nie wyszedł z tego nudny fotoreportaż, zdjęcia „przeplotłam” słowami piosenki Jana Pietrzaka „Taki kraj”.
Czytaj dalej „Taki kraj. Fotorelacja z Polski przeplatana piosenką.”

„Reset” na zakupach.

Postanowiłam się „zresetować” a najlepiej mi to wychodzi, kiedy jestem po wypłacie i na zakupach. Mój główny cel zatem to powiększenie swojego zapasu maseczkowego o kolejne sztuki, bo przecież nigdy ich za wiele, a przy okazji też wymazanie z pamięci stresowych chwil. Kobiety mają różne hobby i sposoby na stres! Jedne biegają, inne tworzą niesamowite makijaże a ja zbieram 😀 maseczki. W celu powiększenia mojego zapasu postanowiłam wybrać się do drogerii Boots, w której można znaleźć trochę lepszej jakości kosmetyki. Przyznam szczerze, że nie byłam tam od wieków, dlatego chciałam sprawdzić co też ciekawego mogę tam wybrać i czy jest warte swojej ceny!

Czytaj dalej „„Reset” na zakupach.”

Hallelujah po polsku – weekendowa propozycja muzyczna.

Uwielbiam piosenki Leonarda Cohena a przede wszystkim znaną i chyba najbardziej rozpoznawalną piosenkę Hallelujah Leonarda Cohena. Przepiękny utwór a przede wszystkim jego niesamowity głos sprawiają, że można było by słuchać tego w nieskończoność.

A czy ktoś z Was słyszał tą piosenkę w języku polskim?

Mateusz Gędek to młody piękny polski głos, można śmiało stwierdzić, że uczeń dogania talentem mistrza! Czytaj dalej „Hallelujah po polsku – weekendowa propozycja muzyczna.”

Relaks z książką W. Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”.

Domowe SPA to nie tylko fajna maseczka czy nastrojowa muzyka ale również dobra książka czy czasopismo. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Sobota prześlizgnęła się zbyt szybko ale nie niezauważalnie, relaksowałam się wraz z Charlotte Tilbury i jej suchą maseczką do twarzy oraz przy nastrojowej muzyce Julio Iglesias’a Mammy Blue. Do pełni szczęści brakowało dodatkowych kilku godzin, kiedy mogła bym ponadplanowo naładować akumulatory na nadchodzący tydzień odrobiną optymizmu i humoru zaczerpniętego z książki Wojciecha Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”. Czytaj dalej „Relaks z książką W. Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”.”

Mammy Blue Song

Piosenka, która wyjątkowo wpadła mi w ucho. Powstała w 1970 roku a autorem tekstu jest Hubert Giraud. Oryginalnie napisana po francusku, natomiast wersja angielska doczekała się premiery w Anglii rok później i stała się międzynarodowym hitem. Najbardziej znaną i lubianą przeze mnie wersją jest ta śpiewana przez Julio Iglesias’a.

Posłuchajcie.

Relaks w domu!

Czymże jest domowe SPA bez dobrej muzyki i lampeczki wina?

Postanowiłam założyć nową kategorię Relaks, gdzie będę polecać dobrą, spokojną muzykę do domowego SPA oraz książki a od czasu do czasu pojawią się również wina czy nalewki 🙂 . Wpisy będą krótkie jednak mam nadzieję, że trafią w wasze gusta.

Już niedługo na blogu!