„Reset” na zakupach.

Postanowiłam się „zresetować” a najlepiej mi to wychodzi, kiedy jestem po wypłacie i na zakupach. Mój główny cel zatem to powiększenie swojego zapasu maseczkowego o kolejne sztuki, bo przecież nigdy ich za wiele, a przy okazji też wymazanie z pamięci stresowych chwil. Kobiety mają różne hobby i sposoby na stres! Jedne biegają, inne tworzą niesamowite makijaże a ja zbieram 😀 maseczki. W celu powiększenia mojego zapasu postanowiłam wybrać się do drogerii Boots, w której można znaleźć trochę lepszej jakości kosmetyki. Przyznam szczerze, że nie byłam tam od wieków, dlatego chciałam sprawdzić co też ciekawego mogę tam wybrać i czy jest warte swojej ceny!

Czytaj dalej „„Reset” na zakupach.”

Reklamy

Hallelujah po polsku – weekendowa propozycja muzyczna.

Uwielbiam piosenki Leonarda Cohena a przede wszystkim znaną i chyba najbardziej rozpoznawalną piosenkę Hallelujah Leonarda Cohena. Przepiękny utwór a przede wszystkim jego niesamowity głos sprawiają, że można było by słuchać tego w nieskończoność.

A czy ktoś z Was słyszał tą piosenkę w języku polskim?

Mateusz Gędek to młody piękny polski głos, można śmiało stwierdzić, że uczeń dogania talentem mistrza! Czytaj dalej „Hallelujah po polsku – weekendowa propozycja muzyczna.”

Relaks z książką W. Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”.

Domowe SPA to nie tylko fajna maseczka czy nastrojowa muzyka ale również dobra książka czy czasopismo. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Sobota prześlizgnęła się zbyt szybko ale nie niezauważalnie, relaksowałam się wraz z Charlotte Tilbury i jej suchą maseczką do twarzy oraz przy nastrojowej muzyce Julio Iglesias’a Mammy Blue. Do pełni szczęści brakowało dodatkowych kilku godzin, kiedy mogła bym ponadplanowo naładować akumulatory na nadchodzący tydzień odrobiną optymizmu i humoru zaczerpniętego z książki Wojciecha Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”. Czytaj dalej „Relaks z książką W. Cejrowskiego „Gringo wśród dzikich plemion”.”

Mammy Blue Song

Piosenka, która wyjątkowo wpadła mi w ucho. Powstała w 1970 roku a autorem tekstu jest Hubert Giraud. Oryginalnie napisana po francusku, natomiast wersja angielska doczekała się premiery w Anglii rok później i stała się międzynarodowym hitem. Najbardziej znaną i lubianą przeze mnie wersją jest ta śpiewana przez Julio Iglesias’a.

Posłuchajcie.

Relaks w domu!

Czymże jest domowe SPA bez dobrej muzyki i lampeczki wina?

Postanowiłam założyć nową kategorię Relaks, gdzie będę polecać dobrą, spokojną muzykę do domowego SPA oraz książki a od czasu do czasu pojawią się również wina czy nalewki 🙂 . Wpisy będą krótkie jednak mam nadzieję, że trafią w wasze gusta.

Już niedługo na blogu!