Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.

Jakiś czas temu kupiłam dość tanią maseczkę do twarzy Multi Mask Duo z Superdrug, wpis z opisem moich zakupów znajduje się tutaj. Zapomniana mała saszetka leżała gdzieś na dnie mojego pudełka wypełnionego po brzegi maseczkami (nie tylko) do twarzy. Utonęła w odmętach maskowego oceanu. W zeszłym tygodniu niespodziewanie wypłynęła na wierzch i widocznie w akcie rozpaczy sama dała się złapać na haczyk.

Czytaj dalej „Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.”

Pierwszy przegadany film!

Kochani!

Zapraszam Was na pierwszy „przegadany” film, w którym dzielę się moją historią powstania bloga i nagrywania filmów. Mam nadzieję, że film spotka się z Waszą aprobatą i że zostawicie pozytywny komentarz lub jakąś formę wsparcia. Moja statystka znowu wzięła wolne 😀 więc ponownie padło na mnie i musiałam pokazać swoją podobiznę 😀 dlatego nie wystraszcie się 😉  Czytaj dalej „Pierwszy przegadany film!”

Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.

Mroczno u mnie dzisiaj 😀 prawie jak w „Milczeniu owiec”!

Jakiś czas temu pisałam o suchej masce Charlotte Tilbury, możecie poczytać o niej klikając tututututu. Wspominałam tam, że tą maseczkę można wykorzystać wiele razy. Wpadłam więc na pomysł, że nakręcę film a raczej HORROR z moim skromnym udziałem i od razu ostrzegam, że medialna nie jestem 🙂 chociaż znam jedną taką „strojną szaleńczo” 😉 co ma ochotę nominować mnie do Oscara 😀 Pozdrawiam Strojne Szaleństwa. Czytaj dalej „Mrs Haniballa Lecter w suchej masce Charlotte Tilbury.”

Maseczka Double Bubble i kosmetyki do demakijażu – CLINIQUE.

Puść „babę” na zakupy 😀

A chciałam kupić tylko tusz do rzęs, moją ukochaną High Impact Mascara, którą wprost uwielbiam i mimo iż nie jest wodoodporna to wcale się nie rozmazuje, nie kruszy i utrzymuje cały dzień na rzęsach. Skończyło się jednak na zakupieniu całego zestawu do demakijażu wraz z tuszem i maseczki 😀

Zamówienie zrobiłam oczywiście na stronie https://www.clinique.co.uk/

Zapraszam na film z prezentacją kosmetyków.

Openbox zamówienia ze strony Notino – film.

Mieszkam w UK i czasem brakuje mi polskich kosmetyków, dlatego niektóre z nich kupuję na stronie notino.co.uk . Szkoda, że nie mogę wspierać polskich stron bo raz, że często producenci nie wysyłają za granicę paczek a dwa, że jak już to robią to przesyłka wynosi 3/4 ceny zakupionych produktów lub więcej, dlatego absolutnie mi się to nie opłaca.

Zapraszam na seans.