Neutrogena Hydro Boost – film.

Zapraszam na film!

 

Reklamy

„Reset” na zakupach.

Postanowiłam się „zresetować” a najlepiej mi to wychodzi, kiedy jestem po wypłacie i na zakupach. Mój główny cel zatem to powiększenie swojego zapasu maseczkowego o kolejne sztuki, bo przecież nigdy ich za wiele, a przy okazji też wymazanie z pamięci stresowych chwil. Kobiety mają różne hobby i sposoby na stres! Jedne biegają, inne tworzą niesamowite makijaże a ja zbieram 😀 maseczki. W celu powiększenia mojego zapasu postanowiłam wybrać się do drogerii Boots, w której można znaleźć trochę lepszej jakości kosmetyki. Przyznam szczerze, że nie byłam tam od wieków, dlatego chciałam sprawdzić co też ciekawego mogę tam wybrać i czy jest warte swojej ceny!

Czytaj dalej „„Reset” na zakupach.”

Maska z zielonej fasolki z Aliexpress.

Kupowanie na Aliexpress to dla niektórych wydaje się być sporym ryzykiem i wcale się też nie dziwię, jednakże mnie osobiście, żadna przykra „niespodzianka” się nie przytrafiła. Zamawiałam sporo rzeczy z Aliexpress i za każdym razem produkty przychodziły super zapakowane a i czasem z bonusami. Kupiłam tam rzeczy takie jak maski „karnawałowe”, statyw, telefony(!) czy też maseczki do twarzy!

Czytaj dalej „Maska z zielonej fasolki z Aliexpress.”

Wrześniowo-październikowe debeściaki.

Nie dosyć, że wrzesień już dawno odszedł w zapomnienie to jeszcze i większość października! Tak, wiem, mnie też trudno w to uwierzyć ale cóż zrobić! Takie życie.

We wrześniu nie miałam nic ciekawego do pokazania dlatego postanowiłam poczekać z najlepszymi do października.

Przyszedł czas zatem na podsumowanie minionego miesiąca i ponad połowy obecnego, czyli jedziemy z „najlepszymi”! I przypominam, że tak będę określać ulubieńców ponieważ strasznie nie cierpię tego słowa i dopóki nie znajdę lepszego, zastępczego słowa będę używać właśnie określenia „najlepsze” lub „debeściaki”, a znajdą się tutaj nie tylko kosmetyki, zakupy ale wszystko to co mnie spotkało dobrego w danym miesiącu lub też jakieś inne przyjemności. Zaczynamy!

Czytaj dalej „Wrześniowo-październikowe debeściaki.”

Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.

Jakiś czas temu kupiłam dość tanią maseczkę do twarzy Multi Mask Duo z Superdrug, wpis z opisem moich zakupów znajduje się tutaj. Zapomniana mała saszetka leżała gdzieś na dnie mojego pudełka wypełnionego po brzegi maseczkami (nie tylko) do twarzy. Utonęła w odmętach maskowego oceanu. W zeszłym tygodniu niespodziewanie wypłynęła na wierzch i widocznie w akcie rozpaczy sama dała się złapać na haczyk.

Czytaj dalej „Multi Mask Duo – maseczka pół na pół.”

Pierwszy przegadany film!

Kochani!

Zapraszam Was na pierwszy „przegadany” film, w którym dzielę się moją historią powstania bloga i nagrywania filmów. Mam nadzieję, że film spotka się z Waszą aprobatą i że zostawicie pozytywny komentarz lub jakąś formę wsparcia. Moja statystka znowu wzięła wolne 😀 więc ponownie padło na mnie i musiałam pokazać swoją podobiznę 😀 dlatego nie wystraszcie się 😉  Czytaj dalej „Pierwszy przegadany film!”

Rękawiczki Skin Republic i wszystko widać jak na dłoni!

Pewnie każdy z Was słyszał powiedzenie, że dłonie są wizytówką kobiety. Ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat. Czy rzeczywiście tak jest i czy zgadzacie się z tym określeniem? Czy patrząc na dłonie drugiej osoby możemy czegokolwiek się o niej dowiedzieć? Zapraszam Was na ten krótki wpis poświęcony naszym dłoniom, ponieważ mam wrażenie, że zbyt mało uwagi poświęcamy owym „wizytówkom”.

Czytaj dalej „Rękawiczki Skin Republic i wszystko widać jak na dłoni!”