Vianek „pod lupą”.

Kosmetyki Vianek wyskoczyły nagle jak Filip z konopi i zachwyciły wszystkich swoimi produktami. Do tej pory przetestowałam i zużyłam tylko jeden produkt tej marki i był to żel do twarzy. Czeka mnie jeszcze nałożenie maseczki ujędrniającej i mam nadzieję, że pokocham tą maskę tak jak pokochałam żel.

Ale co tak naprawdę wiemy o Vianku? Skąd ta nazwa? Co to za kosmetyki? Czy to w stu procentach polska marka? Już śpieszę z wyjaśnieniami 🙂

Vianek to po pierwsze nie firma a linia kosmetyków, które wchodzą w skład firmy Sylveco. Tak kochani! Vianek należy do tej właśnie firmy, o której praktycznie nie wiem nic 😀 dlatego też aby nie błądzić po omacku i żeby mój wpis nie zaliczał się do kategorii wpisów typu: KOPIUJ-WKLEJ, postanowiłam skontaktować się z Działem Obsługi Klienta firmy SYLVECO i poprosić o udzielenie mi informacji, których nie byłam w stanie znaleźć w Internecie.

detektyw anna

Jakież było moje zdziwienie, kiedy kazało się, że w mojej skrzynce mailowej czekała na mnie wiadomość właśnie z tej firmy 🙂 I tutaj już na tym etapie należą się z mojej strony ogromne podziękowania. Pomimo, iż odpowiedź nie była zbyt wyczerpująca to i tak składam wyrazy szacunku w ogóle za odpowiedź.

SYLVECO – krótka historia.

Jedna z nielicznych firm kosmetycznych, która została założona przez mężczyznę 🙂 Niestety nie udało mi się uzyskać odpowiedzi na temat samej idei powstania firmy ale za to po wielu trudach udało mi się dotrzeć do informacji, że firmę założył w 1992r. Sławomir Piele, który bardzo interesował się kosmetykami naturalnymi. W 2007r. firmę przejął jego syn Radosław Piele, który obecnie jest jej właścicielem.

Hmmm… Ciekawi mnie dlaczego firmy nie dzielą się ze swoimi konsumentami informacjami na temat samej historii powstania. Zupełnie jakby to było TAJNE PRZEZ POUFNE. Na stronie Sylveco nawet trudno było mi znaleźć informacje na temat właściciela a co dopiero tego kiedy powstałam. Dziwne.

Niemniej jednak, SYLVECO to w stu procentach polska firma, produkująca swoje kosmetyki w Polsce, co potwierdza to również moja niezastąpiona aplikacja POLA.

Sylveco słynie głownie z tego, że receptury swoich kosmetyków opiera na substancjach pochodzących z brzóz a co za tym idzie również na składnikach pochodzenia naturalnego. Do grona kosmetyków firmy Sylveco poza Viankiem należą marki takie jak: Biolaven, Rosadia, Aloesove, Duetus, o których istnieniu w sumie to wcale nie słyszałam.

Ale wróćmy do samego VIANKA!

Chociaż nie znalazłam żadnych informacji o tym skąd wziął się pomysł na nazwę tej serii kosmetyków to po przeczytaniu opisu na stronie Sylveco można się łatwo domyślić, że inspiracją były podejrzewam polne kwiaty i zioła.

vianek3

Vianek jest „upleciony z polskich kwiatów i zbóż” – takie zdanie wita nas na stronie marki. Od razu przypomniały mi się wspomnienia z dzieciństwa jak biegałam po polu i zbierałam przeróżne „zielska” oraz kwiaty i plotłam kolorowe wianki 🙂 albo opowieści babci, która wspominała, że w młodości puszczała wianki na wodzie wraz z innymi dzierlatkami i z rumieńcami na policzkach wypatrywały czy ich właśnie wianek zostanie wyłowiony przez kawalera co miało oznaczać rychłe zamążpójście 🙂 Czyż to nie było piękne?

wianek.korona

Nazwa VIANEK to plecionka młodości, piękna, radości, miłości i urodzaju, przeznaczona dla kobiet w każdym wieku. Składniki niezbędne do produkcji kosmetyków pozyskiwane są z podkarpackich upraw ekologicznych. Niewątpliwie głównym elementem przyciągającym uwagę są opakowania, które zdobią wzory zalipiańskie.

zalipie_1024-9
Zalipie – zdjęcie ze strony Muzeum Okręgowego w Toruniu.

W linii kosmetyków Vianka znajdziemy sześć serii produktów, które różnią się kolorami. Seria niebieska to nawilżenie, zielona to orzeźwienie i oczyszczenie, pomarańczowa to odżywienie, czerwona jest serią ujędrniającą i przeciwzmarszczkową (chyba coś dla mnie 😀 ), różowa to produkty łagodzące i relaksujące oraz ostatnia fioletowa jest serią łagodzącą i wzmacniającą.

vianek.maska

Pisząc ten krótki wpis o Vianku zupełnie nie wiem dlaczego, naszły mnie dawne wspomnienia niczyn nocna zjawa 🙂 I jak Adam Mickiewicz spojrzałam na „me dzieciństwo sielskie, anielskie; na moją młodość chmurną i durną” …  i tak mi jest żal, że w czasach, kiedy jeszcze żyła moja babia nie było komórek czy ogólnie dostępnych kamer wideo i nie było mi dane nagrać wspomnień z czasów jej młodości. Ależ była by to pamiątka! Wspomnienia wróciły jak bumerang i mimo iż mało napisałam o samej firmie to cieszę się, że dzięki marce VIANEK mogłam cofnąć się w czasie i przeżyć plecenie wianków ponownie.

A na koniec krótki filmik znaleziony w necie:

 

3 myśli na temat “Vianek „pod lupą”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.