Mój brat w roli głównej :D

No proszę! Jedyny odważny mężczyzna, który zgodził się na nałożenie maseczki peel-off. Mój brat jednak nie wiedział, że to dla mnie osobiście najboleśniejsza maska jaką kiedykolwiek nakładałam 😀

Jaki był finał? 😀

Zobaczcie!

EVELINE COSMETICS „pod lupą”.

Jakiś czas temu postanowiłam, że ruszę z nową serią wpisów, w których będę prześwietlać firmy kryjące się pod szyldem POLSIE KOSMETYKI. Od kilku lat jestem zagorzałą zwolenniczą wspierania polskiej gospodarki, dlatego też zainteresowałam się kodem kreskowym, który w naszym kraju zaczyna się od cyfr 590. Biorąc do ręki jakikolwiek produkt zaczynających się tymi cyframi przeciętny Kowalski przekonany jest, że dokłada cegiełkę do patriotyzmu gospodarczego. Myślałam tak też i ja … do czasu!

Czytaj dalej „EVELINE COSMETICS „pod lupą”.”

Maseczka pomidorowa i kokosowa YesTo.

Chociaż za kosmetykami naturalnymi zbytnio nie przepadam, o czym mogliście się przekonać czytając wpis Moda na „naturalne”, tak tą firmę a w szczególności te maseczki bardzo lubię. Przeglądając ostatnio moje maseczkowe co nieco natrafiłam na maseczkę YesTo pomidorową i kokosową. Dziwię się sama, że właśnie te maseczki kupiłam bo ani za zapachem pomidora ani kokosa nie przepadam i mam ogromną nadzieję, że wcale nie będą pachnieć.

Czytaj dalej „Maseczka pomidorowa i kokosowa YesTo.”