„Reset” na zakupach.

Postanowiłam się „zresetować” a najlepiej mi to wychodzi, kiedy jestem po wypłacie i na zakupach. Mój główny cel zatem to powiększenie swojego zapasu maseczkowego o kolejne sztuki, bo przecież nigdy ich za wiele, a przy okazji też wymazanie z pamięci stresowych chwil. Kobiety mają różne hobby i sposoby na stres! Jedne biegają, inne tworzą niesamowite makijaże a ja zbieram 😀 maseczki. W celu powiększenia mojego zapasu postanowiłam wybrać się do drogerii Boots, w której można znaleźć trochę lepszej jakości kosmetyki. Przyznam szczerze, że nie byłam tam od wieków, dlatego chciałam sprawdzić co też ciekawego mogę tam wybrać i czy jest warte swojej ceny!

Zanim jednak przejdę do konkretów, czyli do moich zakupów, na które się wybrałam w miniony weekend, to zapraszam Was na pyszną kawę do kawiarni Nero. JA STAWIAM 🙂 I chociaż to zdjęcie nie wygląda zbyt apetycznie to musicie mi uwierzyć, że to jedyna kawiarnia gdzie serwują w miarę porządną kawkę 🙂

kawa
Kawa w Nero

Siedząc i pijąc aromatyczną, małą czarną w (niestety) dość tłocznej ale przytulnej kawiarni, nie wiadomo nawet kiedy zaczęłam nucić sobie pod nosem:

Ta przepiękna piosenka, towarzyszyła mi już przez cały dzień a nawet i dłużej. Znudziła mi się dopiero następnego dnia. Pewnie Wy też znacie to uczucie, kiedy śpiewacie lub nucicie jakiś utwór przez kilka godzin, aż w końcu przychodzi taka chwila, kiedy sami do siebie mówicie: „Skończ rzesz z tą piosenką w końcu!!!”. Podzielcie się w kalendarzu informacją jaki utwór ostatnio nie chciał Wam wyjść z głowy?!

Kawa wypita, pora więc wybrać się do Boots’a, który był całkiem niedaleko. Po krótkim rozejrzeniu się i przeskanowaniu dostępnego asortymentu oraz ich cen stwierdziłam, że warto tu zaglądać częściej. Moje nogi same wiedziały gdzie mnie zaprowadzić. Stoisko z maseczkami było tuż za rogiem. Wypatrzyłam tam maseczkę do twarzy firmy Neutrogena, która kosztowała £2.33.

Neutrogena
Neutrogena Hydro Boost, the super hydrator.

Maska w postaci kremu z kwasem hialuronowym, która ma za zadanie dodać naszej skórze super kopa nawadniającego a z pewnością to mi się przyda, zwłaszcza teraz zimą. Dla zainteresowanych wklejam link: https://www.boots.com/neutrogena-hydroboost-hydrating-10ml-mask-10246682

Następna maseczka, która przykuła moją uwagę to Soap&Glory, oczyszczająca, odblokowująca pory maska w postaci … sama nie wiem jakiej 😀 Na pewno jest typu peel-off, którą trzymamy na twarzy 20-25 minut.

Soap & Glory
Soap & Glory What a peeling facemask.

Dziwaczny wynalazek, który kosztował około £4.00 ale nie zmienia to faktu, że jestem jej ogromnie ciekawa i chyba powstanie o niej film 🙂 Więcej o tej maseczce dowiecie się klikając tutaj.

Ostatnią rzeczą jaką udało mi się wypatrzyć to koncentrat na głębokie zmarszczki i ujędrnienie skóry firmy Nivea.

Nivea
Nivea Q10 Power

Nivea Q10 Power, to 6,5ml pojemnik koncentratu, który ma wygładzić naszą skóry i zredukować zmarszczki a rezultat ma być widoczny w ciągu 10 dni. Za taki mały pojemniczek musimy zapłacić (na promocji!) £4.99 i mam nadzieję, że będzie wart swojej ceny! Więcej informacji tutaj.

OK! Zakupy zrobione, pieniądze wydane, maseczki kupione, pora zatem coś zjeść. Udałam się w tym celu do lokalu, którego nazwy nie pamiętam 😀 a który słynie z dobrego jedzenia.

Oczywiście wszystkiego nie zjadłam bo porcja jak widzicie była jak dla plutonu wojska ale muszę powiedzieć, że było pyszne.

Na zakończenie żarcik o kobietach na zakupach 😀

Pozdrawiam 🙂

Reklamy

5 myśli na temat “„Reset” na zakupach.

  1. Świetny wpis, bardzo lubię takie wpisy „z różnościami” 🙂
    O, do mnie to się przyczepia prawie każdy przesłuchany utwór, który mi się podoba 🙂 Ostatnio to był „Baranek” Kazika, to teraz pewnie będzie „Joe Le Taxi” Vanessy Paradis 😀
    Muszę Ci powiedzieć, że też właśnie ostatnio robiłam sobie pielęgnację z kwasem hialuronowym w maseczce i to naprawdę dobrze działa!
    Z przyjemnością przeczytałam ten wpis! Pozdrawiam serdecznie, Ania!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Kawa wygląda przepysznie! Należę do osób, które bardzo rzadko piją kawę (ani mnie nie budzi.. ani mnie nie usypia..), ale taką dobrą nie pogardzę. 🙂
    A czasami takie zakupy to prawdziwy (i potrzebny!) reset. 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.