CUDO do stóp z maską regenerującą.

Całkiem niedawno dostałam od firmy L’biotica tarkę do stóp CUDO i chwaliłam się tym we wpisie o tutututu, Dzisiaj przyszedł czas na to, żeby to cudeńko przetestować i powiedzieć co o niej myślę. Do kompletu dorzuciłam również maskę regenerującą do stóp więc zapraszam na moją szczerą recenzję.

Od jakiegoś czasu zaobserwowałam, również i u siebie, że podążamy za modą kupowania polecanych produktów przez YouTube’rki czy inne tam ‚rki. Firmy wysyłają swoje produkty w zamian za opinię i reklamę na swoich blogach czy kanałach. 99% oglądanych filmów to same ochy i achy, więc po seansie pędzimy do sklepu i kupujemy daną rzecz, po czym idziemy do domu i często okazuje się ona po prostu do niczego. Wkurzenie sięga sufitu i jesteśmy źli na cały świat i przede wszystkim na siebie, że wydaliśmy niepotrzebnie pieniądze. Miałam tak z pomadką Maybelline Superstay Matte Ink, która kosztowała mnie 10GBP czyli niecałe 50zł. Tutaj macie link do sklepu gdzie kupiłam: https://www.superdrug.com/Make-Up/Lips/Lipstick/Maybelline-Superstay-Matte-Ink-Liquid-35-Creator/p/739775

IMG_20180909_155211_421

Świetnie wygląda prawda? Przedstawiana w samych superlatywach i to do takiego stopnia zachwalana, że chociaż w ogóle nie maluję ust to postanowiłam kupić ją i przekonać się, czy jest tak trwała jak opowiadała na maxa znana jutuberka mówiąc: „Jadłam rosół, pizzę i nic się z nią nie dzieje. Jest taka jak zaraz po nałożeniu i utrzymuje się cały dzień na ustach” – czy jakoś tak. Na Instagramie znalazłam tylko JEDNĄ negatywną opinię na jej temat, która dla mnie okazała się tą prawdziwą. Nikt oprócz tej dziewczyny nie wspomniał o tym, że się okropnie klei a sam kolor schodzi już po paru godzinach a nie jak zapewniały ‚rki, po całym dniu noszenia i to bez dodatkowego dokładania. BZDURA TOTALNA albo wyjątkowo trafiłam na bubla. 😀

Mając to cały czas w pamięci, przyznam się Wam, że naprawdę sceptycznie podchodziłam do podarunku od L’biotica, chociaż ich maseczki i płatki pod oczy po prostu uwielbiam. Myślałam, że firma pewnie coś sknociła i chce wepchnąć na siłę swój bubel. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w końcu znalazłam czas i „nastopnie” przetestowałam tarkę CUDO i kiedy okazało się, że to wcale nie jest wciskany ludziom kit tylko prawdziwe CUDO.

L'biotica CUDO maska do stóp i twarzy_Moment

 

Tarka przeznaczona jest moim zdaniem przede wszystkim dla osób, które borykają się z twardą skórą na stopach. Przyznać musimy, że nie wszyscy mamy gładkie niczym wypolerowane woskiem panele podłogowe stopy. Część z nas boryka się ze zrogowaciałą skórą, która powstaje często z powodu noszenia złego obuwia, czego jestem żywym przykładem. Więcej o tarce możecie poczytać na oficjalnej stronie L’biotica – kliknij tututu.

Dla mnie osobiście to naprawdę cudo, ponieważ borykam się właśnie z problemem grubego naskórka na stopach, przede wszystkim na dużym palcu i na kostce. Okropieństwem są dla mnie ZADZIORKI, z którymi walczyłam różnymi pumeksami i nic to nie dawało. Pierwszym antyzadziorkowym odkryciem była dla mnie maska złuszczająca do stóp L’biotica, o której pisałam tutaj. Pozbyłam się grubego naskórka w kilka dni. Drugie odkrycie to właśnie to CUDO.

L'biotica CUDO maska do stóp i twarzy_Moment2

Bałam się okropnie tych nożyków 😀 myślałam: „Zedrze mi to skórę do krwi i będzie kaszanka”. Pamiętać musimy, że skóra musi być kompletnie sucha. Pocieramy na początku powoli i delikatnie a następnie możemy przyspieszyć nasze ruchy i nacisk. Trzemy do momentu pojawienia się zdrowej skóry. Prawda, że piękne mam … kopytka 🙂

L'biotica CUDO maska do stóp i twarzy_Moment3

Kochani! Jeżeli borykacie się z twardą skórą na stopach jak ja to polecam zainwestować w tarkę CUDO L’biotica.

Po umyciu kończyn dolnych postanowiłam wykorzystać również maskę regenerującą a właściwie to skarpetki, które świetnie nawilżyły i odżywiły moją skórę stóp, pozostawiając je gładkie i bez zadziorków. JUPIIII 😀

L'biotica CUDO maska do stóp i twarzy_Moment4

 

Nakładamy takie skarpetki na stopy i trzymamy je 20-40 minut i wbrew pozorom można w nich chodzić ale proszę Was … ostrożnie … OK? Po tym czasie ściągamy je i cieszymy się gładkimi stopami. Prawda, że proste? 😀

To już wszystko moi drodzy! Miałam napisać jeszcze o maseczce do twarzy ale może dodam to innym razem 🙂

PA!

 

 

 

Reklamy

2 myśli na temat “CUDO do stóp z maską regenerującą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.