Ranking zużytych kosmetyków i maseczek.

Zebrało mi się całe pudełko opakowań po zużytych kosmetykach i maseczkach. Postanowiłam więc zrobić ranking kosmetyków ale zacznę od tych, które najmniej u mnie się sprawdziły.  Pogrupowałam je na kategorie i rozpocznę oczywiście od maseczek.

denko
Denko

Maseczki:

11.

Na samym końcu znalazła się maseczka z Superdrug Sugar & Spicy Self-Heating Mask, która poza „pieczeniem” przy rozprowadzaniu jej na twarzy nie robiła nic. Wydaje mi się, że była by idealna na zimę, kiedy przychodzimy zziębnięci i chcemy się rozgrzać 😀

Superdrug Sugar & Spicy Self-Heating Mask
Superdrug Sugar & Spicy Self-Heating Mask
Superdrug Sugar & Spice Self-Heating Mask
Superdrug Sugar & Spice Self-Heating Mask 10ml

10.

Maska regenerująca do włosów firmy Jantar z wyciągiem z bursztynu do każdego rodzaju włosów, która według producenta silnie regeneruje, wzmacnia i odbudowuje włosy. Niestety ja tego nie zauważyłam. Może nie nadaje mi się do moich włosów? Nie wiem. Na szczęście miałam tylko próbkę dzięki temu wiem, że już jej nie kupię w pełnym wymiarze.

Jantar Hair Mask
Jantar Hair Mask

9.

Maska w płachcie Coenzyme Q10 z DHC, która nie kosztowała mało a okazała się takim sobie „wynalazkiem”. Maseczka coś tam „robiła”, dobrze nawilżyła i odżywiła moją skórę ale jej kształt 😀 i nakładanie to jakaś porażka. Sami zobaczcie, wyglądam jak „do serca przytul psa”. Czy ktoś mi może odpowiedzieć na pytanie: PO JAKIEGO GRZYBA SĄ TE USZY????

DHC Coenzyme Q10
DHC Coenzyme Q10 Sheet Mask

IMG_20180630_155643_503

8.

Maseczka odstresowująca z Superdrug z wyciągiem z aloesa. Taka sobie maseczka, która nie daje efektu „łał” ani też „bleach”. Mogę jedynie napisać o niej, że ma konsystencję kremową i leciutko zastyga i nie ma problemu z jej zmyciem. A czy jest odstresowująca? Chyba nie 😀

Superdrug De-stressing Mud Mask
Superdrug De-stressing Mud Mask

7.

Maseczka w płachcie ze śluzem ze ślimaka firmy MIZON ujędrniająca i odżywiająca. Działanie tej maseczki jest na plus, buzia jest odżywiona i lekko napięta, jest sporo serum w opakowaniu więc wystarczy na rozsmarowanie go na szyję i dekolt. Znalazła się jednak na siódmym miejscu ze względu na zapach i zawarty alkohol, który jest dość wysoko bo na 5 miejscu w składzie. Denerwują mnie zapachy w niektórych maseczkach, które są zbyt intensywne, ponieważ dostaję od nich migreny. Producenci mogli by pomyśleć o tym!

MIZON Firming & Nurishing Sheet Mask
MIZON Firming & Nurishing Sheet Mask

img_20180814_110347_368.jpg

6.

Nawilżająca – nawadniająca maseczka z kolagenem w płachcie firmy Freeman Beauty Infusion, która powinna chyba znaleźć się wyżej w moim rankingu. Trafiła jednak tutaj ponieważ ma jedną wadę a mianowicie za dużą płachtę. Spore wycięcia na oczy i usta sprawiają , że masz spore obszary nie pokryte maseczką, zostawione samym sobie 🙂 . Może to nie wina maseczki? Może ja mam za małą twarz? Samo działanie jej jest dobre i ma zapach ale bardzo przyjemny i lekki, lekko słodkawy a na pewno nie drażniący. Powstał o niej krótki film, na który zapraszam 😉

Freeman Beauty Infusion Hydrating Sheet Mask
Freeman Beauty Infusion Hydrating Sheet Mask
Freeman
Freeman Beauty Infusion Hydrating Sheet Mask

5.

Czekoladowa maseczka w kremie Beauty Formulas! Głęboko oczyszczająca i odżywiająca maseczka o czekoladowo-budyniowym zapachu, którą ma się ochotę zjeść. Ta maseczka jest przykładem na to, że można jednak kupić coś taniego i dobrego. Dobrze spełnia swoją rolę i na dodatek nie podrażnia swoim zapachem. Polecam!

Beauty Formulas Chocolate Face Mask
Beauty Formulas Chocolate Face Mask
IMG_20180626_115652_311
Beauty Formulad Chocolate Face Mask

4.

Nawilżająca bomba z Garnier Skin Active to maseczka w płachcie, która nawet dobrze się sprawdza. Świetnie nawilża i nie podrażnia zapachem. Zawiera ekstrakt z owoców granatu, kwas hialuronowy i surowicę roślinną. Ma nawet dobrze skrojoną płachtę i stosunkowo dobrze wycięte otwory na oczy. Czyli prawie wszystko to co ja lubię.

Garnier Skin Active Moisture Bomb Sheet Mask
Garnier Skin Active Moisture Bomb Sheet Mask
Garnier
Garnier Moisture Bomb

3.

Maseczka w kremie YesTo miracle oil, rozjaśniająca i odżywcza maseczka z naturalnych składników, o której już pisałam wcześniej. Świetna konsystencja kremowa z lekkim naturalnym zapachem. Z tej maseczki były by zadowolone osoby, które lubują się w naturalnych kosmetykach. Zawiera olejek arganowy, który zapobiega starzeniu się skóry.

YesTo Brighten and Condition Mud Mask
YesTo Brighten and Condition Mud Mask
Yes To argan oil mud mask
Yes To argan oil mud mas. Brighten and condition.

  2.

Bardzo silne drugie miejsce zajęła u mnie maseczka nawilżająca NIP+FAB, która jest w formie żelowej płachty. Świetnie przylega do twarzy i super nawilża. Wspaniały produkt o lekkim zapachu! Polecam!

NIP+FAB Hydrate Sheet Mask
NIP+FAB Hydrate Sheet Mask
NIP+FAB nawilżająca maseczka w płachcie.
NIP+FAB nawilżająca maseczka w płachcie.

1.

Na pierwszym miejscu natomiast znalazły się maseczki z firmy Skin Academy, które są świetnym przykładem na to, że można jednak kupić coś taniego i bardzo dobrego! Maseczka ogórkowa, odświeżająco-oczyszczająca, jedna z wielu, których używałam. Świetnie przylega do twarzy, super naturalny zapach i idealnie odżywiona twarz to najważniejsze atuty maseczki. POLECAM!!

Skin Academy Cucumber Sheet Mask
Skin Academy Cucumber Sheet Mask

*****

Płatki pod oczy:

2.

Tutaj znajdą się tylko dwa produkty. Drugie miejsce zajęły żelowe płatki pod oczy Skin Academy, które mają dość intensywny zapach i niestety trzeba cały czas leżeć ponieważ zsuwają się z twarzy. Mają bardzo żelową konsystencję, przypominającą lekko rozpuszczony płat żelatyny 😀 . Efekt końcowy natomiast jest super! Jeżeli masz czas na relaks i poleżenie te 20-25 minut wygodnie na kanapie to gorąco je polecam ponieważ to następny produkt, który jest tani i bardzo dobry.

Skin Academy Gel Eye Patches
Skin Academy Gel Eye Patches

1.

Oczywiście pierwsze i najważniejsze miejsce przypada płatkom kolagenowym L’biotica, o którym pisałam wcześniej i o których „wspominałam” również w moim filmie o domowym SPA. Te płatki to mój MAST HAVE i NUMBER ONE!!!

L'biotica Collagen Eye Patches
L’biotica Collagen Eye Patches
L'biotica
Collagen eye patches L’biotica

*****

Kosmetyki do włosów:

3.

Odżywcze serum do włosów z AVON Advance Techniques z olejkiem arganowym, który idealnie sprawdził się do moich włosów. Niewielka ilość serum naniesiona na włosy sprawia, że były gładkie jak jedwab i lekkie jak puch.

Avon Hair Serum
Avon Hair Serum

2.

Suchy szampon do włosów z COOPERATIVE do każdego rodzaju włosów, to małe 100 ml opakowanie za rozsądną cenę. Świetny suchy szampon, który idealnie sprawdził się w roli „szybkiej pierwszej pomocy”. Polecam!

COOP Dry Shampoo
COOP Dry Shampoo

1.

Head & Shoulders anti-dandruff szampon przeznaczony dla osób z problemem swędzącej skóry głowy. W tym miejscu chciałam bardzo podziękować mojej bratowej Anecie, która mi go poleciła. Dość długo borykałam się z problemem swędzącej skóry głowy ponieważ podrażniłam sobie ją w pracy nosząc przez całe dziewięć godzin kask na głowie. Stosowałam przeróżne szampony, które tylko pogarszały mój stan. Aneta natomiast poleciła mi ten szampon! Bardzo sceptycznie do niego podchodziłam ponieważ pamiętam początki kiedy na rynek wprowadzane były nowości z „zachodu”. Teraz już nie wyobrażam sobie używania innego szamponu! Więc jak masz jakieś problemy ze skorą głowy to polecam zainwestować właśnie w ten szampon!!!

Head&Shoulders Shampoo Itchy Scalp
Head&Shoulders Shampoo Itchy Scalp

*****

Kosmetyki do twarzy:

3.

Dość długo męczony przeze mnie olejek oczyszczający do twarzy z L’oreal do każdego rodzaju cery. Męczyłam się z nim ponieważ okropnie podrażniał moje oczy dlatego już go nie kupię niestety. Samo działanie jest natomiast OK.

L'oreal Facial Cleansing Oil
L’oreal Facial Cleansing Oil

2.

Olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy z Bielendy to świetny produkt, który idealnie się u mnie sprawdził. Kosmetyk, który nie podrażnia moich oczu co mnie niezmiernie cieszy. Polecam!

Bielenda Argan Cleansing Oil
Bielenda Argan Cleansing Face Oil

1.

Krem bionawilżający do cery tłustej i mieszanej z białą herbatą z Ziaji to prawdziwa bomba nawilżająca stworzona chyba specjalnie dla mnie 😀 . Świetne działanie, świetna konsystencja, świetny zapach i świetna cena! Bardzo polecam!!

Ziaja Bio Moisturising Cream
Ziaja Bio Moisturising Cream – oily skin

*****

Pozostałe kosmetyki:

Nawilżająca maseczka na usta z firmy Skin Academy, chusteczki do demakijażu Take The Day Off z Clinique oraz wybielająca, czarna pasta do zębów Ecodenta to produkty, które są świetne. Maseczka na usta doskonale nawilża i odżywia przy okazji tak jak pozostałe kosmetyki tej firmy jest tania. Chusteczki idealnie sprawdziły się u mnie na wyjeździe, bardzo dobrze zmywają makijaż ale niestety nie należą do tanich. Czarna pasta do zębów to z naturalnych składników cudo do lekkiego wybielania zębów. Świetny smak i działanie! Polecam wszystkie z tych kosmetyków!

Lip Mask, Cleansing tissues, Toothpaste
Skin Academy, Clinique and Ecodenta

*****

To wszystko kochani. Sporo tego ale mam nadzieję, że wśród tych kosmetyków znaleźliście również i swoich faworytów.

Pozdrawiam 🙂

Reklamy

2 myśli na temat “Ranking zużytych kosmetyków i maseczek.

  1. Wow, duży przegląd. Przypomniałam sobie dużo Twoich rzeczy. Fajnie, że ten krem Ziai tak Ci się sprawdził; Ziaja w ogóle ma dobre kosmetyki. A czarna pasta do zębów… to brzmi intrygująco.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.